Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » Budowa autostrady – problemy mieszkańców Jasienia

Budowa autostrady – problemy mieszkańców Jasienia

Dla jednych radość w przyszłości, a dla drugich problemy już teraz. Kłopoty mieszkańców Jasienia zapewne zakończą się wraz z ukończeniem budowy brzeskiego odcinka A 4, ale teraz jednak istnieją i utrudniają życie. Domy kilkorga mieszkańców Jasienia nie zakwalifikowały się do wykupienia i teraz ich lokatorzy muszą żyć bardzo blisko wielkiego placu budowy, a wiąże się to z ogromnymi utrudnieniami.

Funkcjonowanie kilka metrów od drogi, którą odbywa się transport materiałów na budowę, wymaga nie tylko wielkiej cierpliwości, ale jak się okazuje także bardzo dobrego zdrowia. Koło domów kilkaset razy dziennie przejeżdżają ciężkie samochody, które powodują wstrząsy i wzbijają w gorące letnie dni tumany kurzu. Kurz osiada na szybach okien i elewacjach budynków, a wstrząsy powodują powstawanie rys i pęknięć w domach. Tak twierdzą mieszkańcy. Jest to bardzo uciążliwe. Według mieszkańców powoduje to także straty, ponieważ powstałe uszkodzenia kiedyś trzeba będzie wyremontować. O ile nie wymagają one remontów natychmiastowych.

Na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do trzydziestu kilometrów, ale jak to w życiu bywa, nie wszyscy kierowcy stosują się do tego przepisu. Jest tak zwłaszcza w piątki i w niedziele, kiedy tworzą się korki na głównej trasie i kierowcy szukając objazdów korzystają z drogi przez Jasień. Szybka jazda powoduje wznoszenie się kurzu. Pojazdy ciężkie ze względu na tonaż nawet przy wolnej jeździe i tak wzbijają duże ilości pyłu, który następnie osiada na budynkach i w ogródkach.

Jakimś wyjściem z sytuacji byłoby polewanie nawierzchni wodą w suche dni, ale jak twierdzą mieszkańcy odbywa się to bardzo rzadko. Aczkolwiek w chwili naszej obecności w tym miejscu taka polewaczka pojawiła się po około dziesięciu minutach, ale według właścicieli posesji to właśnie nasz pobyt spowodował tak szybką reakcję. Rzeczywiście po kilkukrotnym przejeździe beczki z wodą i polaniu odcinka już nie kurzyło się, ale za to przejazd samochodem powodował, że właściwie auto nadawało się do pobytu w myjni. Pozostaje zatem cierpliwość i czekanie na dokończenie budowy nowej drogi. Tylko czy tej cierpliwości wystarczy mieszkańcom?


Wypowiedź dla RDN Małopolska



IB
Foto-Maciej Mazur IB