Nie przegap
Strona główna » Wiadomości » Mokrzyska: Nasze prośby władze Brzeska taktują jak rzucanie grochem o ścianę – żalą się mieszkańcy

Mokrzyska: Nasze prośby władze Brzeska taktują jak rzucanie grochem o ścianę – żalą się mieszkańcy

logo_radia_rdn_TAR_blue (1)Mieszkańcy Mokrzysk błagają władze Brzeska o nową wiatę przystankową. Jak na razie, ich prośby dla urzędników to jak rzucanie grochem o ścianę. Burmistrz przez rok nie podjął decyzji, czy postawić nową wiatę. Tyle czasu bowiem minęło, kiedy ta została zniszczona podczas wypadku samochodowego. Wiata na pewno będzie ustawiona zapowiadają urzędnicy.

Po dawnej wiacie przystankowej pozostały leżące w rowie reszki szkła. Wiata bardzo by się przydała zawłaszcza teraz, kiedy zaczyna się jesień. – Z tego przystanku korzysta wielu mieszkańców. Jak pada deszcz, czy wiele wiatr to nie ma się gdzie schować- mówi jedna z mieszkanek Mokrzysk. Przystanek został zniszczony ponad rok temu. Mieszkańcy przez radną Ewę Chmielarz petycję o ustawienie następnego ślą od tamtego czasu. – W tej sprawie składałam interpelacje już rok temu – dodaje E. Chmielarz. Jak na razie ich prośby nie zostały spełnione. Stanisław Sułek, sekretarz gminy podkreśla, ze wiata stanie. Jest już nawet zamówiona. Rozwiązanie problemu tak długo trwało, bo gmina ma ich sporo – Wniosków o wykonanie wiaty przystankowych mamy sporo, więc nie wszystkie od razu są wykonywane- podkreśla. Ta w Mokrzyskach ma stanąć w ciągu najbliższych tygodni. Mieszkańcy mają nadzieję, że tym razem nie skończy się na obietnicach.

RDN

4 komentarze

  1. W Mokrzyskach petycja o wiatę przystankową buja się już rok a w Brzesku petycja o Halę Sportową z trybunami za sześć milionów szybciorem została załatwiona pozytywnie.

  2. Jasne bo większość społecznych próśb i inicjatyw jest zlewana z góry na dół…

  3. czyli w brzesku nic nowego, wszystko po staremu